
Historia - to nauka, która przekazuje nam mądrość jakiej żadna inna przekazać nam nie może - miłość do ojczyzny...
Główny Naczelnik
Tu opisuję hełmy używane przez WP w 1939 roku.
Podstawowy- hełm wz.31 tzw. ,,donica" był produkowany głównie w hucie silesia lub w ludwikowie, malowany farbą ,,salamandrą" która zapewniała mu to że nie odbijało się światło od dzwonu. Ważył 1300 gram.Składał się z;
- obręczy
- nitów
- nitu kontrolnego (miedzianego)
- fasunku
-podpinki
- poduszek z włosiem znajdujących się z wewnętrznej strony fasunku.
Kolejny hełm wz.15 ,,Adrian" typu francuskiego, posiadał grzebień, używała go zarówno kawaleria jak i piechota.
Budowa hełmu:
1- czerep
2-daszki
3-grzebień
4-wkładka skórzana
5-blacha falista
6-przekładka z grubej tkaniny
7-rozginany uchwyt
8- nity
Hełm wz.28/35 - wersja hełmu z grzebieniem lub bez.Hełm głęboki, o silnym podcięciu i ostro zarysowanych nausznikach. Zaopatrzono go w grzebień z francuskiego hełmu wz.15. Były to hełmy ze zwykłej blachy z wyposażeniem wewnętrznym częściowo francuskim i niemieckim. Malowanie typowe lub OPL 
10 Brygada Kawalerii używała niemieckich hełmów m16- wyglądały identycznie jak niemieckie, fasunek taki jak w wz.31, farba taka jak na wz.28Używane również przez policję państwową.
Hełm wz.19/35 czołgowy- dużo nie ma co pisać, fotka wszystko pokazuje 
Offline
Główny Naczelnik
Przypomina adriana bo był na nim wzorowany,tyle że zamiast daszka miał skórzane ,,obramowanie". Pomysł francuski. Znajdę coś więcej to dopiszę.
Offline
Główny Naczelnik
Wartości zależą od stanu, malowania.
wz.31 stan magazynowy - ok.3000 zł,jeśli malowany salamandrą to jeszcze droższe, stan bdb z fasunkiem - ok 2000 zł,
Sam dzwon bez fasunku z dziurą lub pęknięciem - ok 100zł
adrian wz.15 - stan magazynowy - ok 500 zł choć widziałem droższe, stan bdb 200-300zł, sam dzwon - ładny ok 100zł,średni z niewielkimi ubytkami 60zł
wz. 28 - malowany khaką - koło 2000zł ładny, magazynowy trudno wycenić sam dzwon poszedł za 750 zł. Malowany OPL są tańsze.
Wz.16 - Malowany khaką - w bdb stanie widziałem na alledrogo za 600zł, policyjnego nigdy na aukcjach nie widziałem.
wz.19/35 - w pięknym stanie oryginał bezcenny...
Offline
Ok... na pewno nie na moją kieszeń... a szkoda, bo ten czołgowy mi się... podoba. Ogólnie mam chęć wzbogacenia się o Adriana
Offline
Gość
Wz.31 z Salamandrą to naprawdę świetny hełm, 30 DP miała salamandry ? Chodzi mi bardziej o moje okolice ( Szczerców).
Główny Naczelnik
Tak miała. Ponoć Adriany też ale nie widziałem potwierdzenia czarno na białym. Pozdro
Offline
Podobno (nie jestem pewien, więc pytam) używano hełmów robionych z... papieru utwardzonego. Czy to prawda?
Offline
Gość
Spytałem się dziadka, który był żołnierzem przez dłuższy okres czasu i powiedział mi, że w jego okolicach (Kielce) nie było czegoś takiego. Być może gdzieś w innych częściach kraju najprawdopodobniej partyzanci mogli używać papieru utwardzonego, gdyż brakowało im środków - jeszcze to mi dziadzia powiedział.
No ja słyszałem, że używano ich przede wszystkim w obronie p-lot, ale zwykli wojacy też używali.
Offline
Główny Naczelnik
p-lot używali hełmów OPL a jakieś z papieru utwardzonego na pewno się do nich nie zaliczały. Do wojska na bank by nie poszły - to wbrew regulaminowi. już lepiej walczyć bez hełmu niż z takim gównem na głowie...
Offline
Michał. Nie przesadzaj, bo nie ma na świecie armii, która w 100% zawsze była zgodna z regulaminem. Więc nie przesadzaj Bo jak Niemcy (zatwardziali tradycjonaliści), dla praktyki łamali czasami regulamin (np.: nienoszenie w puszce na maskę maski, tylko "świerszczyków" i innych drobiazgów), to Polacy na pewno też.
Offline
Główny Naczelnik
ale to jest głupota - hełmu z papieru ? nie było czegoś takiego !
Offline
Nie głupota, a próba jakiejś improwizacji. I to nie był zwykły papier, tylko pokryte coś żywicą jakaś pulpa z utwardzonego papieru.
Offline